wtorek, 10 lipca 2012

Wakacyjnie ;)

Cześć wszystkim ;)
Kolejna przerwa w blogowaniu ;p Nie potrafię się zmobilizować ;) Mam nadzieje, że teraz mi to wyjdzie ;)
U mnie.? 
Małe pieski, świetna pogoda i dobry humorek ;) Nowa fryzurka dodała trochę energii :D
Mam nadzieję, że wieczór uda się świetnie ;)
zdjęcie nie przerabiane -  niebo kilka dni temu wieczorem właśnie tak wyglądało  ;)


Bolek - mój kochany rozrabiaka <3


Pozdrawiam :)

niedziela, 8 kwietnia 2012

Przybory do zdobienia pazurków ;)

Hejka dziewczyny :)
Wczoraj zauważyłam, że spodobały wam się moje paznokcie :) Postanowiłam dzisiaj przybliżyc Wam nieco mój koszyk z wszystkim co potrzebne do zdobienia paznokci ;) To taka mini mini wersja :)
NO to zaczynami.

PRZYBORY - niestety bez tego ani rusz.
Nigdy żaden lakier nie będzie się ładnie prezentował na paznokciu, jeżeli sam paznokieć nie będzie zadbany. Mam tu na myśli odpowiedni kształt, długość i wycięte skórki itp:)



































Wszystko, czego ja używam znajduje się na powyższym obrazku.
1. Pędzelki - do brokatów :)
2. Sonda - robienie kropeczek nią może stworzyć naprawdę fajne rzeczy jak np, kwiatki i nie tylko :)
3. Szpatułka do odsuwania skórek - dość ostre narzędzie ale skuteczne - polecam.
4. Cążki - muszą być ostre. Zawsze wycinam skórki na mokro - cążki się nie tępią. Te cążki kupiłam w wszystko po 4,50  zł. :) Bardzo dobrze się sprawują :)
5. Pilniczki - papierowy (do ostrzejszego piłowania paznokcia) i szklany do wykończenia :)
6. Polerka - raz w miesiącu jej używam. Paznokcie ładnie wyglądają i lakier dłużej się trzyma.
7. Zwykłe patyczki z dwoma końcówkami - niezastąpione przy nakładaniu cekinów, hologramów  itp. Można nimi także odsuwać skórki :)

LAKIERY I PREPARATY
Osobiście nie używam wszelkiego rodzaju "magicznych" odżywek na paznokcie w formie lakieru:) Sorry, na mnie one jakoś nie działają. Postawą pielęgnacji paznokci wg mnie jest nawilżanie kremem do rąk, odpowiednia dieta, ew. jakieś tabletki typu Belissa ;p


1. Preparat do usuwania skórek - ja używam Sally Hansen Medicated Cream Cuticle Remover - sprawdza się on bardzo dobrze. Po nałożeniu na skórki które wcześniej na sucho lekko już odsunęłam zmiękcza je i bez problemu można je wyciąć :)
2. Lakier matujący - dziewczyny polecam Inglota! Po co kupować oddzielnie kilka lakierów kolorowych matowych? Lepiej jest kupić nakładowy matujący którym będziecie mogły zmatowić każdy lakier jaki posiadacie ;) Ja matuję tylko jasne kolory ;p
3. Mój zestaw do Frencha - Inglot z cienką końcówką i różowy lakier z drobinkami od Sephory - niestety nie mam nr :(

A reszta lakierów to te, które lubię i często używam :)

Ogólnie cały mój koszyczek z lakierami. Kiedyś dawałam podobne zdjęcie ;)


















Pamiętajcie dziewczyny!
Piękny wygląd paznokci jest możliwy tylko wtedy, gdy paznokcie są zadbane! :)


Pozdrawiam :)

sobota, 7 kwietnia 2012

Wielkanoc :)

Witam wszystkich po dłuuugiej przerwie w blogowaniu :) Miałam mały zastój w pisaniu postów, ponieważ nie miałam czasu i często chęci ;p Jednak powracam z wielkimi chęciami do blogowania i mam nadzieję, że już nie będę miała takich przerw.
Mamy Wielkanoc, byłam już ze święconą u sołtysa, i pewnie niedługo będę musiała iść żeby ją odebrać ;)
W moim pokoju już czuć atmosferę Świąt ;)



























French <3 Kocham i wielbię ten manicure ;) Najpiękniejszy jak zawsze ;)



























W między czasie jak zawsze - telefon i muzyka :)
























i takie bezsensowne ;D ulubiona bluzka ;)


























Chciałam Wam jeszcze życzyć...
Wszystkiego Najlepszego w te Święta Wielkiej Nocy, 
smacznego jajeczka i mokrego dyngusa oraz 
dużo spokoju i odpoczynku od codziennego zgiełku ;) :*

poniedziałek, 6 lutego 2012

brak połączenia ^^

Siemka, dzisiaj zostaję w domu. Dlaczego.? Ponieważ nie przyszedł pociąg... Następny miałam bym za dwie i pół godziny. Strasznie zmarzłam czekając na pociąg... Okropność...
Uciekam się grzać <3

sobota, 28 stycznia 2012

Make-up

Hej, dzisiaj zapowiada się nudna sobota, jeśli nie zdecyduję się na wyjście z domu do kolegi na małe Party. Jeszcze nie wiem, szczerze to nie chce mi się... Mam lenia. Muszę napisać referat na logistykę i pouczyć się na Marketing i Niemiecki. Nie chce mi się. Przez ferie strasznie się rozleniwiłam. Cóż, trzeba wziąć się w garść.

Dzisiaj przygotowałam dla was mały pokaz tego czym wykonuję i w jakiej kolejności mój makijaż, trochę pracy ad tym jest, ale cóż, mam problemy ze skórą i muszę to kryć. Generalnie makijaż nie jest przesadzony, bo staram się minimalizować ilości podkładu pudru itp.
Zaczynamy.

1. Krem - nie wyobrażam sobie rozpoczęcia makijażu od nałożenia kremu. Zwykle używam Dove, albo Nivea :)

2. Podkład. Lubię jasne podkłady dobrze kryjące. Ten jest średni. 
3.Puder - najzwyklejszy transparentny :) Bardziej matuje skórę i wyrównuje koloryt. W porównaniu z pokładem wygląda to genialnie.
4. Róż - uwielbiam delikatny róż na policzkach, odmładza i daje piękny efekt makijażu <3
Ten róż Diora dostałam od koleżanki, używam tego jaśniejszego :)
5.Baza pod cienie do powiek - obowiązek, gdy chce położyć cienie. Ta baza, którą mam jest bardzo, dobra, najgorsze cienie trzymają się do 12h. na oczach bez rozmazywania :)
6. Czas na cienie. I tu sie zaczyna kolorowy wir. Mam bardzo dużo cieni a połowa z nich to brązy/róże/fiolety. Obliczyłam, że jestem w posiadaniu 76 kolorów cieni!
7. Standardowo tusz do rzęs - kupiłam go pół roku temu za 8 zł na rynku. Jest w porządku :)
8. Konturówka - Kreski pod oczami to zakończenie mojego makijażu :) Uwielbiam ten mały dodatek :) Nowa z Avonu, ta druga na dole już mi się prawie kończy :)
9. Teraz zaczęłam używać także wazeliny poziomkowej, zamiast różnych pomadek, które wg mnie są do niczego ;)
*Do wykonania makijażu używam dłoni, 4 pędzli i grzebyka do rzęs :)
 Dwma pędzelkami po prawej stronie nakladam cienie
Pierwszy do pudro, drugi do różu i grzebyk ;)


Na dzisiaj to tyle. 
Następnym razem pokaże wam moją biżuterię którą najczęściej noszę ;)
Pozdrawiam <3

piątek, 27 stycznia 2012

Koniec ferii :)

Niestety, nic co dobre nie trwa wiecznie, to ostatnie dni ferii. Pogoda jest okropna jak dla mnie - nienawidzę zimy! Zimno, wszędzie śniej, nigdzie jechać nie mogę bo nie chce ruszać się bo na drogach slizgo... Kompletna masakra...





































Brrr okropność.!

Wczorajszy zachód słońca. Czerwoone jak ciort. a Dzisiaj zimnica :(





































Ostatnie moje pzurkowe wytwory:


 Te paznokcie miałam na 18-stce mojej przyjaciółki Agnieszki :)

Kończę :) papa :*

czwartek, 19 stycznia 2012

telefon

Siemanko. Mam już mój nowy telefon ;D Jest świetny :D C3 najlepsza na świecie ;D


Ostatnio jest dobijająca... Raz pięknie słonecznie a za chwile brzydko i ponuro



Jak sami widzicie okropność.
Lecę pa <3

niedziela, 15 stycznia 2012

pierożki

Siemanko. I zaczęły się ferie. Już nie ogarniam dni. :) Dzisiaj z samego rana musiałam robić pierogi.. Grrr nienawidzę siedzieć w kuchni.. To kompletnie nie dla mnie.
Dostaam dobrą wiadomość, jutro mój telefon dotrze do mnie kurierem ;)
 cudeńko ^^ podoba mi się ten telefon ^^
















Teraz siedzę i słucham cudownej piosenki:


Pozdro <3

czwartek, 12 stycznia 2012

Feriowo

Hej ;) Ja już można powiedzieć mam ferie :) Jutro nie idę do szkoły, i prócz wtorku i środy gdy muszę jechać na fakultety, mam WOLNE :) Oby nic mi nie zepsuło tych 2 tygodni ;)
Jak narazie siedzę i się nudzę, planów brak. Jutro muszę się przede wszystkim wyspać... ;)
Pozdro ;)