Dzisiaj przygotowałam dla was mały pokaz tego czym wykonuję i w jakiej kolejności mój makijaż, trochę pracy ad tym jest, ale cóż, mam problemy ze skórą i muszę to kryć. Generalnie makijaż nie jest przesadzony, bo staram się minimalizować ilości podkładu pudru itp.
Zaczynamy.
1. Krem - nie wyobrażam sobie rozpoczęcia makijażu od nałożenia kremu. Zwykle używam Dove, albo Nivea :)
2. Podkład. Lubię jasne podkłady dobrze kryjące. Ten jest średni.
3.Puder - najzwyklejszy transparentny :) Bardziej matuje skórę i wyrównuje koloryt. W porównaniu z pokładem wygląda to genialnie.
4. Róż - uwielbiam delikatny róż na policzkach, odmładza i daje piękny efekt makijażu <3
Ten róż Diora dostałam od koleżanki, używam tego jaśniejszego :)
5.Baza pod cienie do powiek - obowiązek, gdy chce położyć cienie. Ta baza, którą mam jest bardzo, dobra, najgorsze cienie trzymają się do 12h. na oczach bez rozmazywania :)
6. Czas na cienie. I tu sie zaczyna kolorowy wir. Mam bardzo dużo cieni a połowa z nich to brązy/róże/fiolety. Obliczyłam, że jestem w posiadaniu 76 kolorów cieni!
7. Standardowo tusz do rzęs - kupiłam go pół roku temu za 8 zł na rynku. Jest w porządku :)
8. Konturówka - Kreski pod oczami to zakończenie mojego makijażu :) Uwielbiam ten mały dodatek :) Nowa z Avonu, ta druga na dole już mi się prawie kończy :)
9. Teraz zaczęłam używać także wazeliny poziomkowej, zamiast różnych pomadek, które wg mnie są do niczego ;)
*Do wykonania makijażu używam dłoni, 4 pędzli i grzebyka do rzęs :)
Dwma pędzelkami po prawej stronie nakladam cieniePierwszy do pudro, drugi do różu i grzebyk ;)
Na dzisiaj to tyle.
Następnym razem pokaże wam moją biżuterię którą najczęściej noszę ;)
Pozdrawiam <3

