niedziela, 9 października 2011

matka natura

Siemanko.
Wczoraj miałam jazdy po Ostrołęce. Raz idzie mi wspaniale, a raz jest kompletna masakra... Boję się, że nie zdam za pierwszym razem... Oby zdać za trzecim huhuh ;p
Popołudniu wpadła do mnie koleżanka, cała biedulka mokra, bo w drodze do mnie złapał ja deszcz. A później wyszło słoneczko i była tęcza. Takiej okazji nie mogłam zatracić. Uwielbiam fotografować tęczę :)























Ciężko było ująć ją na zdjęciu całą niestety :(
Będąc już na dworze z aparatem zrobiłam fotkę mojego ulubionego drzewa [sumaka octowca] który jesienią jest piękny























Drzewko jest dzikie ale najładniejsze z całego ogrodu ;)
Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz